Przedwojenna pływalnia w Brzezinach Śląskich

W dobie palącego problemu z którym boryka się nasze miasto, a mianowicie brakiem basenów, przypominamy Państwu piękny obiekt sportowy, który powstał w Brzezinach Śląskich. Pływalnia, która stała się w latach swojej świetności wizytówką gminy.

Władze przedwojennej Polski oraz rzesze towarzystw i stowarzyszeń, kładły bardzo duży nacisk na krzewienie tężyzny fizycznej wśród społeczności, a szczególnie młodzieży. Powodem tego była świadomość, że m.in. zajęciami sportowymi odciągnąć można było ludzi od demoralizacji spowodowanej ubóstwem czy też bezrobociem. To właśnie dzięki takim zabiegom duża cześć społeczeństwa nie tylko spędzała zdrowo wolny czas, ale także aktywizowała się. Duża liczba przedsiębiorstw i firm włączała się w ten nurt tworząc przy zakładach drużyny sportowe wraz z całą infrastrukturą sportową. W rozkwitających ówcześnie Brzezinach Śląskich, dzięki obecności w gminie kopalń czy też huty, także i takie inicjatywy powstawały. Jednym z owoców takiej polityki było stworzenie świetnej kadry sportowej, w której znaleźli się m.in. późniejsi Olimpijczycy z Brzezin Ślaskich.

Największą inwestycją sportową przed wybuchem wojny w Brzezinach była budowa kąpieliska. Zarząd kopalni Biały Szarlej postanowił zainicjować powstanie pływalni, przeznaczając na to pieniądze oraz teren. Pod budowle postanowiono wykorzystać już istniejąca nieckę, części osadnika z kopalni Samuelglück, następnie Blaischarley / Biały Szarlej. Nieckę wybetonowano, teren ogrodzono, a także postawiono drewniane przebieralnie oraz natryski. Nawieziono piasku tworząc piaszczystą plażę, a także wypielęgnowano trawniki. Na terenie kąpieliska znajdowało się także piaszczyste  boisko do siatkówki, jednak wizytówką obiektu stała się imponująca jak na tamte czasy 10 metrowa skocznia. Do dyspozycji gości udostępniono różnego rodzaju sprzęt sportowy.

Niecka, która tworzy basen była podzielona na sektory, była część odgrodzona dla osób niepływających, było także wydzielone miejsce na tory pływackie, które znajdowały się pod skocznią. Część środkowa przeznaczona była dla osób pływających, a w niej drewniana tratwa do zabaw. Basen był użytkowany cały rok, jesienią i wiosną pływano tu na kajakach i łódkach, a zimą po obniżeniu poziomu wody tworzono lodowisko.

Przy pływalni zawiązała się komórka Towarzystwa Pływackiego, która składała się z sekcji pływackiej, piłki wodnej oraz skoczków. Brzezińskie Towarzystwo Pływackie w latach późniejszych mogło się pochwalić, że wśród swoich wychowanków znajdowali się reprezentanci Polski oraz mistrzowie Polski - Wincenty Bochynek i Teodor Widera.

Pływalnia stała się wizytówką ówczesnej gminy, a dzięki położeniu w odległości 300 metrów od granicy z Niemcami, często gościła mieszkańców z niemieckiego Bytomia.


 Uroczystość otwarcia, na której m.in. byli obecni dziennikarze, nie mogła zostać pominięta przez ówczesną prasę, Polska Zachodnia z dnia 13 czerwca 1932r. pisze w niewielkim tekście o przebiegu tego wydarzenia:

Nowy basen pływacki na Śląsku

Wczoraj w Brzezinach Śl. odbyło się otwarcie wspaniałego basenu pływackiego, wybudowanego dzięki poparciu i ofiarności dyrekcji kop. "Biały Szarlej". Uroczystość otwarcia dokonał p. wojewoda Dr. Saloni, w obecności licznie zebranych władz, przedstawicieli świata sportu oraz miejscowego społeczeństwa. Sam basen przedstawia się naprawdę interesująco, piękne położenie, bieżąca woda, wspaniała wieża skoków, schludne szatnie, 8 torów dług. 50 mtr. składają sie na całość tej nowej placówki pływackiej. Piękne pokazy skoków z Ziają na czele oraz zawody piłki wodnej, złożyły się na program sportowy.

 

 Kolejnym wydaniem gazety, która obszerniejszym tekstem a także fotografiami opisała ówczesne wydarzenie była Polonia z dnia 3 lipca 1932 roku.

 U samych granic zachodnich naszej Rzeczpospolitej, poświęcona została wczoraj nowa placówka sportowa- pływalnia wybudowana staraniem komitetu imprez sportowych zakładów przemysłowych Biały Szarlej. Nowy stadion pływacki- śmiało można rzec- jest istnym cackiem i na pierwszy rzut oka zwraca uwagę starannością z jaką pływalnia została wybudowana. Ten nowy stadion trzeba postawić jako wzór naszym władzą i dowód, co można zrobić dla zdrowia i tężyzny fizycznej szerokich warstw ludności. Szczególnie tu na Śląsku, gdzie jesteśmy pozbawieni świeżego powietrza, gdzie setki kominów kłębami dymu zatruwają powietrze, placówka taka ma wielkie znaczenie dla ludności. Projektodawcą tej pływalni nalezą się przeto gorące podziękowanie. Poświęcenie pływalni było pięknym momentem, obwieszczającym rozwój tej placówki sportowej, gdyż uroczystość tą zaszczycili przedstawiciele władz i prasy, oraz bardzo licznie zebrana publiczność. Sam basen posiada rozmiar 70 x 75 i ma stały dopływ wody źródlanej. Bardzo dogodnie rozmieszczone szatnie, bardzo piękna plaża piaskowa i trawnikowa, dają setką osób możność używania świeżego powietrza i wody. Basen dzieli sie na dwie części - dla pływających i dla niepływających:- najwyższa głębokość wynosi 5 mtr. i znajduje się pod 10 mtr. skocznią według projektu werkmistrza Bernackiego z rur spawanych. Całość stadionu przedstawia bardzo ładny i czysty wygląd. Nowa ta placówka stanie się na pewno potężnym bastionem polskiej tężyzny fizycznej, a Śl. Okręgowy Zw. Pływacki, rozumiejąc znaczenie jej powierzył miejscowemu towarzystwu pływackiemu organizację tegorocznych głównych mistrzostw pływackich Śląska, które odbędą się dnia 1 i 2 lipca.

Podczas otwarcia obiektu rozegrano także dwa mecze waterpolo, piłki wodnej. O tym fakcie wspomina także te wydanie gazety Polonii.

E.K.S. Katowice - P.T.P. Brzeziny 12 - 0

Młoda drużyna z Brzezin, nie była odpowiednim przeciwnikiem dla E.K.S.-u, kandydata do polskiej ligi w piłce wodnej.

T.P.G. Giszowiec - K.P. Siemianowice 0 - 2

Gra obu drużyn była równorzędna, przyczem Giszowiec potwierdził swoja grą, iż wynik meczu z ubiegłej niedzieki należy zrewidować. Potwierdza się, iż gracze, nie mający zimowego treningu, z postępem rozgrywek stopniowo doganiają swoich kolegów. Wyróżnili się z graczy Pawlik i Kleszcz z Giszowca, Walter z Siemianowic.

 

 


 

W latach późniejszych, tj po roku 1932 bądź już podczas lat okupacji niemieckiej postawiono także na obiekcie zjeżdżalnie. Prawdopodobnie już w latach powojennych teren obiektu powiększono w kierunku północnym i postawiono m.in brodzik oraz piaskownice dla dzieci. Przy brodziku miała znajdować sie fontanna. Sama pływalnia działała do lat 70-tych XX wieku. W lecie roku 1976 wodę spuszczono i przystąpiono do naprawy popękanej niecki. Niestety stan techniczny, pomimo prób naprawy nie pozwalał na użytkowanie obiektu, co skutkowało definitywnym zamknięciem kąpieliska. W późniejszym czasie obiekt zasypano.

 

Przez długi okres czasu teren ten był niezagospodarowany. Sytuacja zmieniła się kiedy to w latach 2000, teren przeznaczono pod inwestycje. Dziś znajduję się tu, wciąż rozbudowujący się zakład produkcyjny. Do dzisiaj wśród mieszkańców Brzezin teren po kąpielisku jak i sąsiednie osiedle nazywane jest Pływalnią.

 

Próba rekonstrukcji graficznej basenu z okresu lat 30.

 

 Poniżej znajdują się mapy z rożnych lat prezentujące teren, gdzie znajdowała się pływalnia.

 

Źródło:

  • "Brzeziny Sląskie" W. Kotucha. Wydawnictwo Kubajak 2008
Copyright © Free Joomla! 4 templates / Design by Galusso Themes