Niesamowita historia Ryszarda Dyrgałły: z Szarleja do Argentyny

Przy osiedlu Sowińskiego w Piekarach Śląskich, tuż za przystankiem w stronę Szarleja, z ziemi wystaje fragment muru. Nienachalny i niski – nie rzuca się w oczy. Łatwo go przeoczyć. To właśnie w tym miejscu stał dom, gdzie urodził się i dorastał Ryszard Dyrgałła.

O istnieniu Ryszarda Dyrgałły dowiedziałem się, jak to często bywa, przez przypadek. Ot, krótki artykuł w jednym ze starych czasopism. Urodzony w Szarleju (obecnie dzielnicy Piekar Śląskich). Lotnik. Pilot. Kilkukrotny rekordzista Polski. Odważny, nietuzinkowy człowiek – nie obawiał się nawet lotu szybowcem w samym środku burzy. Wynalazca pierwszego w historii Ameryki Południowej silnika rakietowego.

Krótkie śledztwo wykazało, że jest to osoba powszechnie nieznana, nawet w jego rodzinnych Piekarach Śląskich. Poniższy szkic biograficzny stanowi próbę opisania życia prywatnego i zawodowego Ryszarda Dyrgałły. A jest o czym opowiadać!

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS