Kopalnia Galmanu "Szarlej" lub inaczej Scharlei - Galmei Grube

Ul. Solidarności - ciągnie się od ronda Kopalni "Julian" do ronda Kopalni "Andaluzja" w Piekarach Śląskich. Chyba każdy Piekarzanin wie gdzie to jest, ale zapewne nie każdy wie jaką historie kryje to miejsce.

Większości osób spoza Górnego Śląska, a i obecnie wielu osobom mieszkającym na Górnym Śląsku nasz region kojarzy się głównie z wydobyciem węgla kamiennego. Ale tak naprawdę, to wydobycie i hutnictwo rud cynku i ołowiu były kiedyś głównym motorem napędowym rozwoju naszego regionu i tak na dobrą sprawę warunkowały poziom zapotrzebowania na wydobycie węgla.

Rudą cynku o której tutaj mowa jest galman. W dawnych czasach stosowany był jedynie jako domieszka do miedzi dla produkcji mosiądzu. Był stosunkowo łatwo dostępny, spotykany na powierzchni lub płytko pod ziemią. Pierwsze wzmianki o eksploatacji galmanu z terenu bytomsko-tarnogórskiego pochodzą z 1569 roku, aczkolwiek okres największego wydobycia galmanu trwał od drugiej połowy XVIII do końca XIX wieku.

Dużą rolę w wydobyciu galmanu w naszym regionie odegrał Jerzy Giesche (Georg von Giesche). Był on kupcem z Wrocławia handlującym początkowo suknem, a później także galmanem w którym się wyspecjalizował. Giesche początkowo handlował galmanem sprowadzanym z okręgu olkuskiego, z Westfalii i Nadrenii.
Pewnego dnia będąc na Górnym Śląsku przypadkowo znalazł galman na starych opuszczonych hałdach koło Bytomia i Tarnowskich Gór. Wtedy też zaczął go kupować i eksportować.
W 1704 roku otrzymał cesarską zgodę na wyłączną eksploatację galmanu na całym Śląsku przez 20 lat. Giesche rozpoczął budowę kopalń w Szarleju, Bobrku i Stolarzowicach, sprowadzając wcześniej z Olkusza 24 rodziny górnicze, gdyż w owych latach górnictwo na ziemi bytomsko-tarnogórskiej znacznie podupadło i brak było odpowiednich fachowców.


Tak oto powstała nasza Kopalnia Galmanu "Szarlej", bodaj największa i najbardziej znana w okolicy, a do tego o bardzo bogatych złożach. W literaturze znana jest również jako Scharlei - Galmei Grube oraz Kopalnia Cynku (i ołowiu) "Szarlej". Była to oczywiście kopalnia odkrywkowa, ogromna jak na tamte czasy i o ogromnym jak na tamte czasy znaczeniu. Wydajność tej kopalni pozwoliła na zaopatrywanie w materiał hut rodziny Giesche (i nie tylko) przez dziesięciolecia. Jedną z owych hut była min. Huta Cynku "Zygmunt" powstała w Szarleju w 1809 roku. Składała się ona z 10 małych pieców. Dodatkowo na potrzeby Kopalni "Szarlej" powstała płuczka, która segregowała rude galmanu na rude cynku ołowiu i pirytu która po zakończeniu eksploatacji Kopalni "Szarlej" obsługiwała sąsiednie kopalnie. Znajdowała się ona na terenie współczesnego zakładu ElgorZamet - obecnie w okolicy ul. 1 maja 35.

Jednak historia Kopalni Galmanu "Szarlej" to także ciągła walka z odwadnianiem kopalni. Pobliski dopływ Brynicy (Szarlejka) i znajdujące się w okolicy bagniste stawy powodowały nagminne zalewanie kopalni.
W momencie gdy większość galmanu znajdująca się powyżej wód gruntowych została już wydobyta zaczęły się trudności z odwadnianiem. Dlatego w Kopalni "Szarlej" jako jednej z pierwszych na Górnym Śląsku zastosowano do odwadniania pompę parową.
W roku 1855 zaczęły rosnąć wody w pobliskiej Kopalni "Wilhelmina" do tego stopnia, że nie udało się ich zatrzymać. W związku z tym Kopalnia "Szarlej" razem z Kopalniami "Wilhelmina", "Cecylia" i "Nowa Helena" utworzyły Szarlejskie Towarzystwo Budowli Podziemnych w celu wspólnego odwadniania kopalń. W wyniku tego 25 sierpnia 1858 roku podjęto ambitny projekt zmiany biegu Szarlejki, która dotąd przebiegała przez tereny wspomnianych kopalń poprzez częściowo podziemny rów (tunel) oraz system drenażu, co ostatecznie umożliwiło skierowanie jej poniżej Szarlejskiej Doliny do rzeki Brynicy. Dodatkowo w celu możliwie najlepszego odwodnienia szybko zaczęto nabywać maszyny, które były najpotężniejsze na rynku w tym czasie, oraz wydrążono 3 szyby, w tym Schmidt I i Schmidt II które wypompowywały wodę z poziomu 84 metrów, co umożliwiło pozyskiwanie galmanu do głębokości 90 metrów. Szyby Schmidt I i II znajdowały się w miejscu obecnego Tritexu przy Szpitalu Urazowym. Jako ciekawostkę można dodać, że w okresie PRL w jednym z tych szybów odkryto zdeponowaną duża ilość broni, prawdopodobnie powstańczej. Jednakże pomimo stosowania najnowszych zdobyczy techniki i ciągłej walki z wodnym nie udało się do końca wyeliminować problemów z zalewaniem pokładów.

Kopalnia "Szarlej" jako najważniejsza kopalnia galmanu w owym czasie na Górnym Śląsku mogła poszczycić się wydobyciem ponad 70 000 ton rocznie w latach 1865-1872. Nie jest to jednak rekord, bo wydobycie sięgało często 80 000 ton, a w 1876 roku prawie 100 000 ton. W kolejnych latach zauważalny jest już spadek wydobycia i na początku lat 80 XIX wieku produkcja spadła do 60 000 ton. W 1888 roku Kopalnia Galmanu "Szarlej" została ostatecznie zamknięta.

O wielkości i znaczeniu tej kopalni dla naszego regionu dowodzi również wielkość zatrudnienia wynosząca w niektórych latach nawet 1500 osób.

Wygląd Kopalni Galmanu "Szarlej" w czasach jej świetności najlepiej dokumentują dwa obrazy:
1. Litografia Ernsta Wilhelma Knippla powstała ok. 1850 roku. Przedstawia ona samą kopalnię, oraz sposób w jaki odbywała się w niej praca. Widać na niej wiele ciekawych szczegółów jak to, że w kopalni pracowały również kobiety, narzędzia używane do wydobycia i transportu, budowle górnicze, czy też wodę znajdującą się w najniższych partiach kopalni.

2. Malowany obrazek na filiżance z serwisu Carnalla. Obrazek ten nie przedstawia samej kopalni, ale ogólnie zabudowania kopalniane. Oprócz tego w tle na wzgórzu widać wieś Szarlej, na lewym skraju obrazka widać kościół czyli Bazylikę, a w miejscu drewnianego krzyża stoi dziś kościół Kalwaryjski.


Na dzień dzisiejszy po Kopalni "Szarlej" pozostała tylko dziura w ziemi która i tak w większości jest zasypana, gdyż w latach późniejszych po zakończeniu wydobycia miejsce to służyło do składowania pohutniczych odpadów i przez piekarzan znane było jako "Rozciep".

W 2002 roku powstała wspomniana na początku ul. Solidarności przebiegająca w miejscu dawnej kopalni. Teren został uprzednio poddany recyklingowi w celu wydobycia pozostałych na hałdach rud metali które kiedyś były odpadem.

Reasumując: powstanie i działanie Kopalni Galmanu "Szarlej" i pobliskich kopalni było bardzo ważnym czynnikiem miastotwórczym dla Gminy Szarlej jak i późniejszych Piekar Śląskich.

Źródła:

  1. Rainer Slotta "Das Carnall-Service als Dokument des Oberschlesischen Metallerzbergbaus" 1985
  2. Roman Majorczyk "Historia górnictwa kruszcowego w rejonie Bytomia" 1985
  3. Wikipedia

Podziękowania dla:

  • Leszka Bensza za podjęcie tytanicznej pracy przy tłumaczeniu obcojęzycznych materiałów, dostarczanie materiałów itd... :)
  • Leona Wostala za udostępnienie ciekawych i niepublikowanych materiałów oraz konsultację historyczną
  • Jacka Boronia za udostępnienie ciekawych materiałów

Mapa


From Address:

Robert Bardeli

Piekarian Tako Rzecze

Strona: piekarskiwerk.pl

Najnowsze od Robert Bardeli

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.